poniedziałek, 3 października 2011

Slam!


Slam dunk od zawsze był tym elementem koszykówki, który chciał umieć każdy. Godziny spędzone na próbach dotknięcia choćby siatki a potem obręczy, noszenie dodatkowego obciążenia w celu późniejszej poprawy wyskoku, a nawet oszustwa w postaci podstawianych skrzynek czy kilku płyt chodnikowych ułożonych jedna na drugiej były na porządku dziennym. Nieliczni jednak osiągali poziom, na którym potrafili z impetem wbić piłkę w obręcz przelatując nad obrońcami.
Na przestrzeni czasu w NBA (ale oczywiście nie tylko) występowało wielu zawodników potrafiących dostarczyć kibicom sporej dawki emocji. Mecze Gwiazd i konkursy wsadów to świetne okazje do tego, aby zrobić show, ale i tak nic nie równa się z dunkami wykonywanymi podczas meczów. Postanowiłem zatem zebrać w jednym miejscu kilka filmików z udziałem najlepszych w tej branży. Enjoy!

Mocny początek, kwintesencja:

Jeden z moich ulubionych dunkerów:

Dwukrotny zwycięzca konkursu wsadów, siła + finezja:

Dr J sporo wyprzedzał swoje czasy:

T-Mac = too easy

Kolejny dwukrotny zwycięzca konkursu Slam Dunk, ksywka mówi sama za siebie:

Trochę świeżej krwi, kontrowersyjny zwycięzca ostatniego konkursy wsadów, jestem bardzo ciekaw co się z niego rozwinie:

Nie prześpijcie J.R. Smitha, szkoda że musiał pojechać grać do Chin z powodu lockoutu:

Kto nie słyszał o Sprewellu duszącym swojego trenera? Nie ważne, że wisi obecnie ponad $ 3,5 mln podatku stanowi Wisconsin, i tak lubiłem jego tomahawki:

Zawsze lubiłem zawodników, którzy potrafili przypierdolić wściekłego dunka, a po chwili idealnie rzuconą trójką wygrać mecz:



Dobra, przynajmniej póki co wystarczy.
Soundtrack:

0 komentarze:

Prześlij komentarz